Jak Schudnąć

Jak schudłem prawie 4 kg w 30 dni, chociaż nie chciałem…

By  | 

jak schudłem

Oto Prosty Przepis Na Spalenie Tkanki Tłuszczowej.

Już za chwilę podam Ci BANALNY przepis odchudzający, który skutecznie zadziałał na moje ciało, chociaż nawet nie było to moim celem.

Co ciekawe pod koniec tego planu zacząłem bezczelnie podbijać kalorie lodami i czekoladkami, bo wszystko zaczęło dziać się zbyt szybko, a przecież moim obecnym planem jest zdobywanie, a nie tracenie wagi.

Cały schemat jest prosty. Nie ma tutaj żadnej magii, nie zostały użyte żadne suplementy odchudzające i nikt nie ucierpiał podczas jego realizacji.

Bez zbędnego przedłużania przechodzimy do konkretów.

Każdego dnia chwilę po przebudzeniu łamałem jeden z największych mitów żywieniowych, który brzmi „śniadanie to najważniejszy posiłek dnia”. Oczywiście jest to zwykła bzdura. Tak samo jak bezmyślne powtarzanie, że omijanie śniadań prowadzi do tycia.

Osobiście od kilku lat mam przesunięte śniadanie na późniejszą porę i nie zauważyłem, żeby odbiło się to negatywnie na moim wyglądzie. Śmiało mogę powiedzieć, że jest wręcz przeciwnie!

Generalnie po przebudzeniu parzyłem sobie zielona herbatę, którą popijałem, gdy powoli szykowałem się do pracy. W tym miejscu dodam, że nie piłem tego trunku z racji jego rzekomych właściwości odchudzających. Po prostu lubię smak tego napoju.

Punkt siódma czekał już na mnie taksówkarz, który po godzinnej podróży dowoził mnie do celu. Swoją drogą styl jazdy Chińczyków jest naprawdę fascynujący i chociaż jeżdżą jak szaleni, to o dziwo nie widziałem tu zbyt wielu wypadków.

Gdy docierałem na miejsce, to w pierwszej kolejności strzelałem sobie kawę, ponieważ przesunięcie strefy czasowej było dla mnie bardzo odczuwalne. W ten sposób przekonałem się również, że mała czarna jest świetnym „tłumikiem” głodu.

Z biegiem dni poranny rytuał kawy zmieniłem na kolejną porcję zielonej herbaty. W ten sposób spokojnie byłem w stanie doczekać do godziny jedenastej, kiedy to otwierały się drzwi pracowniczej stołówki.

Ku mojemu rozczarowaniu nie podawali tam kurczaka z ryżem po chińsku. Prawdę mówiąc to po kilku dniach przyjąłem jedną zasadę. Nigdy nie analizuj mięsa, które zjadasz :)

Jeśli zdarzał się dzień, w którym mięso było nie do zaakceptowania, to zawsze miałem koło ratunkowe w postaci nieograniczonych ilości białego ryżu (tego samego, od którego w Polsce się tyje, a ja w Chinach chudłem).

Większość dnia pracy spędzałem na czterech literach, jednak poruszając się po fabryce zawsze robiłem te parę kilometrów dziennie, więc nie mogę powiedzieć, że była to typowo biurowa praca.

Gdy na zegarze wybijała godzina osiemnasta, zazwyczaj przekraczałem już próg drzwi hotelowych. Wtedy też robiłem szybki trening fizyczny, który miał na celu jedynie utrzymanie aktualnej formy. W żaden sposób nie katowałem swojego ciała.

Po treningu czułem, że budzi się we mnie wojownik, który bardzo chce jeść.

Nie walcząc z moimi wewnętrznymi żądzami szybko udawałem się do pobliskiej restauracji, gdzie ładowałem w siebie dużą porcję ryżu, tłustego mięsa i warzyw. Później zacząłem jeszcze dorzucać wspomniane lody i wyroby z czekolady, będące moją wisienką na torcie.

Tyle w temacie! Sam widzisz, że nie robiłem tutaj nic wyjątkowego, a jednak udało mi się sporo schudnąć i zachować przyjemność z życia. Odchudzanie jest naprawdę proste i nie potrzeba Ci do tego suplementów, dietetyków czy płatnych siłowni.

Podsumowując:

  • Bądź regularny w swoich działaniach.
  • Jedz głównie dania składające się z produktów, który stworzyła natura.
  • Zwiększ spożycie owoców i warzyw.
  • Każdego dnia spaceruj i podziwiaj świat, jaki Cię otacza.
  • Wykonuj prosty trening siłowy trzy razy w tygodniu (w zupełności wystarczą pompki, przysiady i podciąganie na drążku).

Dla ambitnych:

Zrób eksperyment i ogranicz spożycie pieczywa oraz nabiału. Możesz być zaskoczony efektami. Przynajmniej ja byłem i nie chodzi tutaj tylko o wygląd ciała, ale również o stan układu trawiennego i skóry.

Mam nadzieję drogi czytelniku, że nie zignorujesz tego przepisu, bo jest „zbyt prosty”. Daj mu szansę i przekonaj się o jego skuteczności na własnej skórze.

Powodzenia!

PS. Gdybyś chciał dowiedzieć się więcej na temat budowania atrakcyjnego ciała, to koniecznie musisz zapoznać się z programem „DNA Transformacji”, który stworzyłem specjalnie dla tego celu.

dieta dla mężczyzn

7 Comments

  1. Rafał Sachanowicz

    Styczeń 15, 2016 at 5:55 pm

    Mam wrażenie, że nie przeczytałeś tego wpisu uważnie albo szukasz czegoś, by się przyczepić.
    Opisałem swój typowy dzień na obczyźnie, a Ty mi mówisz, że się po kimś powtarzam…
    Czarny trunek zmieniłem na zielony z prostego powodu. Normalnie nie pijam kawy, a w tamtym okresie potrzebowałem czegoś na jetlag’a. Równie dobrze mogłem napisać, że kawę zmieniłem na wodę.
    Nigdzie nie sugeruję, że zielona herbata jest magiczna, a kawa to zło, więc nie rozumiem Twojego problemu.
    Więcej dystansu do życia życzę :)

  2. ertl

    Styczeń 15, 2016 at 4:49 pm

    Czy trzeba tak powtarzać automatycznie po innych te same głodne kawałki np. zamieniałem kawę na herbatę zieloną. W czym przeszkadza w ogóle kawa?? Nie lepiej pisać na własnym doświadczeniu a nie tylko ślepo powtarzać po innych???

  3. Rafał Sachanowicz

    Wrzesień 14, 2015 at 7:38 pm

    Krzyśku gratuluję fajnego wyniku! Ja również jestem zwolennikiem przerywanego postu. Rozkład godzinowy będzie się różnił zależnie od stylu życiu i upodobań. Ja osobiście testowałem przesunięcie śniadania w godzinach od 8 do 13 i najlepiej u mnie wypadła godzina 10. Zdecydowanie polecam Ci zamianę kolacji ze śniadaniem. Pamiętaj tylko, by z początku nie mylić przyzwyczajeń organizmu z głodem.

  4. Krzysztof

    Wrzesień 13, 2015 at 8:02 am

    Ja zastosowałem metodę przerywanego postu. Między ostatnim, a pierwszym posiłkiem mija 16 godzin, w czasie których nic nie jem, nie dolewam sobie nawet mleka do kawy. Przykładowo: jem obiad o 16, tzn. do 16 muszę skończyć, następnym posiłkiem jest dopiero śniadanie o 8. Tym sposobem schudłem 5kg w ciągu 7 tygodni, praktycznie bez wyrzeczeń. Bilans kaloryczny miałem chyba podobny do czasu z przed tej metody, bo na obiad sobie nie żałowałem kalorii. Niby to tylko nie jedzenie kolacji, ale efekt jest. Jak polecają, jeszcze lepiej byłoby przesunąć śniadanie na późniejszą godzinę, i chyba to też zastosuję.

  5. Rafał Sachanowicz

    Wrzesień 8, 2015 at 7:58 pm

    Super wieści! Takie komentarze to aż miło czytać :)
    Dokładnie tak jak napisałeś odchudzanie to nic trudnego, lecz masa źródeł „wiedzy” czyni je takim. Dlatego powtórzę to jeszcze raz… Ludzie nie potrzebują żadnych magicznych pigułek, lecz odrobiny zdrowego rozsądku.
    A Tobie wysoki życzę dalszych sukcesów i pamiętaj, żeby czasem zjeść kawałek czekolady, bo życie jest jedno, a czekolada smaczna :)

  6. wysoki

    Wrzesień 7, 2015 at 7:23 pm

    Dzieki temu sposobowi udało mi się schudnąć 6 kilo (od lipca do teraz – czyli do początku września) nic sobie nie odejmowałem z diety jedynie dorzuciłem więcej owoców i warzyw no i odrzuciłem mój nałóg jakim jest czekolada (oczywiście nie od razu, lecz stopniowo), porzuciłem samochód na rzecz nóg i proszę – schudłem. ;) To nie jest nic trudnego. Naprawdę, teraz nie rozumiem ludzi po co muszą jeść śniadanie od razu po przebudzeniu? ;o Dzięki Rafał ;)

  7. Podciąganie na drążku

    Sierpień 7, 2015 at 3:10 pm

    Trzy najlepsze ćwiczenia na świecie: pompki, przysiady i podciąganie na drążku.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *