Zioła I Suplementy

Naturalne Suplementy Dla Mężczyzn (Poznaj 5 Najciekawszych)

By  | 
naturalne suplementy dla mężczyzn

Foto: Waugsberg

Odkryj Jak Natura Może Wspomóc Twoje Męskie Ciało

Muszę przyznać, że chociaż nie przepadam za sztucznymi wytworami jak kreatyna czy proszki proteinowe, to jednak mam słabość do suplementów stworzonych (w pewnym stopniu) przez naturę.

Dlatego też postanowiłem przedstawić Ci 5 konkretnych darów natury, które korzystnie wpływają na męskie ciało. Przykładowo…

  • Zwiększają poziom energii.
  • Zwiększają odporność organizmu (w tym na stres).
  • Poprawiają działanie mózgu.
  • Zwiększają libido i poprawiają funkcje seksualne.
  • Oczyszczają ciało z metali ciężkich i toksyn.
  • Zwiększają poziom testosteronu.

Zaciekawiony? No to jedziemy z koksem!

MACA

Ten sproszkowany korzeń pochodzący głównie z Peru cieszy się sporym zainteresowaniem wśród mężczyzn i nie bez powodu.

Maca jest chętnie wybierana przez mężczyzn głównie za sprawą korzystnego wpływu na zdolności seksualne (zwiększa libido, płodność oraz poprawia jakość erekcji).

Jednak na tym nie koniec korzyści, ponieważ maca zwiększa odporność na stres, podnosi poziom energii, sprawność umysłu, a nawet wspiera budowanie masy mięśniowej.

Jeśli masz już trochę lat na karku, to może Cię również zainteresować fakt, iż ten suplement pozytywnie wpływa na zdrowie prostaty.

Więcej o korzeniu maca przeczytasz w tym miejscu.

SPIRULINA

Alga morska, która może i smakiem przypomina pokarm dla rybek, jednak jej korzystne działanie na ciało rekompensuje to z nawiązką.

Generalnie mógłbym się rozpisać, że spirulina jest bombą witamin, minerałów oraz antyoksydantów, ale pozwól, że pominę ten element.

Najważniejszy z męskiego punktu widzenia jest fakt, że roślina ta pomaga usuwać z ciała metale ciężkie (w tym promieniotwórcze) oraz inne toksyny negatywnie odbijające się na poziomie testosteronu.

Oczyszczone ciało, to również efektywniejsza praca wątroby, dzięki czemu skuteczniej radzi sobie z eliminacją sztucznych żeńskich hormonów.

Z męskiego punktu widzenia istotny jest też fakt, że spirulina wzmacnia system odpornościowy, korzystnie wpływa na parametry cholesterolu (obniża „zły”, zwiększa „dobry”) oraz poprawia działanie jelit.

Opisywaną roślinkę możesz także łączyć z chlorellą, które działanie bardziej skupia się na „oczyszczaniu” organizmu.

Jeśli zaś chodzi o spirulinę jako źródło dobrze przyswajalnego białka, to filtruj tego typu teksty, bo przy zalecanych dawkach nie ma to znaczenia.

Jako ciekawostkę dodam, że trafiłem na badanie sugerujące, iż spirulina podawana w dawce 2 g przez 8 tygodni zwiększała siłę w wyciskaniu nogami o 20-30 %, ale przydałoby się trochę więcej eksperymentów w tym temacie. Zainteresowanych odsyłam do tego miejsca.

PYŁEK SOSNOWY (PINE POLLEN)

Miałem dylemat czy opisywać ten żółty proszek…

Z jednej strony pyłek sosnowy jest jednym z nielicznych źródeł prawdziwego testosteronu i androstendionu, a z drugiej brakuje badań potwierdzających jego zdolność do zwiększania poziomu męskich hormonów.

Jednak pomijając powyższy aspekt i patrząc na całokształt pyłek sosnowy wydaje się być wartym zainteresowania.

Dlaczego?

Otóż pyłek sosnowy jest źródłem ponad 200 bioaktywnych składników w tym witamin, minerałów i aminokwasów, które mają korzystny wpływ na zdrowie psychiczne oraz fizyczne.

Być może właśnie dlatego jest on od dawna używany w chińskiej medycynie jako środek na zwiększenie poziomu energii, walkę z oznakami starzenia, usuwanie zmęczenia i wzmacnianie systemu odpornościowego.

Na zachodzie pyłek sosnowy również ma swoich zwolenników (w tym dwóch bardziej znanych).

Zielarza S.H. Buhnera autora książek na temat optymalizacji testosteronu.

Według Buhnera pyłek sosnowy między innymi wzmacnia ciało, usuwa zmęczenie, nasila regenerację wątroby, utrzymuje zdrowie prostaty oraz zwiększa odporność organizmu.

Tim Ferriss autor książek „4-godzinne ciało” oraz „4-godzinny mistrz kuchni” także wypowiada się pozytywnie na temat tego specyfiku.

Dodatkowo przeglądając opinie zwykłych użytkowników na zagranicznych forach oraz w sklepach widać, że pyłek sosnowy cieszy się całkiem dobrą opinią (najczęściej pojawia się wzrost energii, libido, poprawa samopoczucia oraz lepsze wyniki na siłowni).

Jak widzisz, chociaż wpływ tego suplementu na testosteron jest wątpliwy, to jednak potrafi on przynieść masę innych korzyści, z których będzie zadowolony niejeden mężczyzna.

MLECZKO PSZCZELE (ROYAL JELLY)

Kolejny suplement naturalnego pochodzenia mający szeroki zakres działania, a do tego uchodzący za eliksir młodości.

Z męskiego punktu widzenia istotny jest fakt, iż mleczko pszczele pozytywnie wpływa na testosteron. Przykładowe badania znajdziesz tutaj oraz tutaj.

Suplement ten wykazuje również działanie anaboliczne, więc powinien korzystnie wpływać na rozwój masy mięśniowej oraz siły.

Z innych istotnych właściwości warto wymienić zwiększenie odporności na infekcje oraz dbanie o zdrowie prostaty.

Mleczko pszczele nadaje się też jako wsparcie ciała w okresie fizycznego oraz psychicznego osłabienia.

Do minusów mogę zaliczyć jego cenę.

GREENS

Chyba każdy mężczyzna wie, że powinien jeść warzywa i owoce. Jednak w praktyce mało kto trzyma się tej zasady.

Jeśli Ty także zaliczasz się do tej grupy, to kołem ratunkowym mogą okazać się preparaty typu GREENS.

Suplementy tego typu to proszki, z których robi się drinki mające być alternatywą dla warzyw i owoców.

Głównym celem odżywek GREENS jest dostarczenie dużych ilości antyoksydantów, witamin, minerałów, błonnika oraz innych składników (zależnie od mieszanki), których nie dostarcza kurczak z ryżem.

Typowymi efektami płynącymi z ich stosowania są: wzrost energii, lepsza praca układu trawiennego czy eliminacja toksyn z organizmu.

Osobiście zachęcam Cię do tego, byś dał szansę tego typu odżywkom i przekonał się o ich działaniu na własnej skórze.

WAŻNA UWAGA

Na koniec chciałbym dodać, że ŻADNE proszki i pigułki nie zastąpią zdrowego stylu życia, rozsądnej diety i regularnej aktywności fizycznej.

Największe korzyści odczujesz, gdy połączysz opisywane suplementy z dbaniem o wyżej wymienione obszary życia.

Więcej na ten temat dowiesz się z tego obszernego wpisu.

7 Comments

  1. Rafał Sachanowicz

    Grudzień 10, 2016 at 7:44 am

    Dzięki! A odnośnie suplementów… Tak jak napisałeś regularnie stosuję olejek magnezowy. Dodatkowo przed snem spożywam miód (jeśli mogę go zaliczyć do supli). W okresie jesienno-zimowym sięgam również po witaminę D3. Do codziennego zestawu zamierzam dorzucić jeszcze witaminę B12. Jeśli idzie o ziółka, to w cięższym okresie (praca 10 godzin 6 dni w tygodniu plus siłownia) sięgam po coś z rodziny adaptogenów (maca, różeniec, ashwagandha). Raz na jakiś czas pojawia się u mnie jeszcze spirulina i chyba tyle. Pozdrawiam.

  2. Dominik

    Listopad 22, 2016 at 7:37 pm

    Rafał, w pierwszych słowach gratuluje świetny blog.
    Z czystej ciekawości jestem ciekaw jakie suplementy Ty stosujesz na codzień? Oprócz oczywiście olejku magnezowego.

  3. Rafał Sachanowicz

    Październik 10, 2016 at 7:17 am

    Dzięki pozytywne słowo! Polecaną stronkę oczywiście znam, naprawdę fajne źródło wiedzy.

  4. Maciej

    Wrzesień 26, 2016 at 12:30 pm

    Witaj, gratuluję świetnego bloga. Stworzyłeś męską kopalnię wiedzy. Bardzo cenię sobie ludzi, którzy nie dają się nabrać na marketingową papkę – w wielu miejscach zwracasz uwagę, że nie ma naukowych badań potwierdzających dane działanie. Zapewne to wiesz, ale dla świętego spokoju napiszę: genialnym źródłem wiedzy na temat badań naukowych dotyczących danego suplementu jest strona examine.com. Dla przykładu http://examine.com/supplements/Maca/ rzeczywiście podaje, że nie ma dowodów na to, że maca podnosi testosteron. Podnosi jedynie libido.

  5. White Frog

    Wrzesień 25, 2016 at 9:26 am

    Swietny wpis. Nigdy nie słyszałem o tych produktach. Bede je mial na uwadze I jak tylko znajdę to na 100 spróbuje.

  6. Rafał Sachanowicz

    Sierpień 31, 2016 at 6:33 pm

    Dziękuję za pozytywne słowa! Jeśli chodzi o zioła do łączenia z macą, to ludzie bardzo chwalą ashwagandhę. Niebawem również będę ją brał na testy, więc zapewne pojawi się jakieś info na ten temat. Pozdrawiam :)

  7. Piotrek

    Sierpień 8, 2016 at 12:18 pm

    Niesamowity blog. Wyczytałem tutaj sporo cennych informacji. Chciałem potwierdzić wspaniałe działanie korzenia Maca. Zacząłem go stosować zanim natrafiłem na ten blog ( jedna łyżeczka rano na czczo popijając wodą). Moje siły, energia, zapał poprawiły się już po tygodniu. Mam 35 lat chcę to jeszcze podciągnąć wyżej. Wysportowana w miarę sylwetka, chodzę na siłownie, gram w piłkę, ale czuję ze nie mam już 20 lat. Dałbym wiele żeby to wróciło. Jakieś sugestie od bardziej doświadczonych? :) Jeszcze raz wspomnę, że wspaniały blog. Panie Rafale szanuje Pana za nienarzucanie nachalnie jakiegoś stylu życia. Każdy jest sobie sterem, żeglarzem okrętem:) Pan wspaniale potrafi wskazać drogę a dalej „rób sobie co chcesz” :) Pozdrawiam serdecznie.
    PS. Czego jeszcze szukam to jakie zioła mogę połączyć z Maca. :)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *